czwartek, 17 grudnia 2009

"Panie, Daj mi Szczęście"

Swami Vishwananda nad wodospadem Niagara



Swami Vishwananda uczy dziś:



"Zawsze czegoś poszukujemy. Poszukujemy wiedzy - kim jesteśmy, i szukamy zrozumienia dlaczego tutaj na ziemi jesteśmy. Wielokrotnie to poszukiwanie wywołuje przebłysk i pytamy wtedy "Czy jestem jedynie człowiekiem, który inkarnował tutaj na ziemi"?

Widzicie, to poszukiwanie może trwać latami.

Możesz objechać cały świat w poszukiwaniu jakiegoś głębokiego doświadczenia i czegoś, co naprawdę da ci satysfakcję. Ale ponieważ ludzie zawsze pragną nowych rzeczy, to cieszą się przez jakiś czas tym co posiadają i potem pragnienie znika. I zaczynają znowu pragnąć czegoś innego. Ludzie zawsze kreują pragnienia i nie przestaną mieć pragnień, dopóki będą chcieli rzeczy materialnych. Jedno pragnienie prowadzi do następnego.

Czy sądzicie, że taki jest cel inkarnowania ludzkości? Nie!



Jest powiedziane, że ludzie są Satchitananda. To słowo z Sanskrytu. Sat znaczy Byt, Chit - Świadomość, a Ananda - Błogość. Każdy chce być szczęśliwy. Ale jeśli naprawdę, naprawdę chcesz być szczęśliwy, to musisz być szczery i uczciwy w stosunku do siebie. Wtedy możesz poprosić Boga "Panie daj mi błogie szczęście". Czy uważasz, że On ci odmówi? Da tobie to, o co Go poprosisz. Dalej zależeć to już będzie od ciebie, żeby to błogie szczęście pielęgnować. To twoja rola, żeby ją podtrzymywać i pomagać jej wzrastać."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz