piątek, 13 listopada 2009

Miłość





Swami zabrał mnie na zwiedzanie kościołów, a ponieważ wychowałem się w tradycji Hinduistycznej, było to dla mnie nowe doświadczenie. Powiedział do mnie, że Bóg jest tak samo w kościołach jak i w świątyniach, i że Maryja jest tożsama z Durgą.

Zamiast czytać w książkach - miałem doświadczenie tego przy Swamim.

Swami powiedział mi:

-"Kochaj, tylko kochaj."

-Ale jak mam kochać?

-Najpierw pokochaj siebie.

-Jak mam kochać siebie?

-Nie ma potrzeby schlebiania sobie. Bądź po prostu zadowolony z tego kim jesteś i gdzie jesteś. Kiedy będziesz to potrafił-wtedy będziesz umiał kochać każdego.

Było to bardzo ważne, czego nauczyłem się od Niego.

Św. Senoch lub Św. Pantalejmon mieli tyle samo wiary i nabożeństwa do Jezusa i Maryji, co Hinduistyczny święty modlący się do Ramakriszny.

Jedni i drudzy mają bezwarunkową miłość i całkowite oddanie Bogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz