czwartek, 26 sierpnia 2010
Swami Vishwananda w Pradze
Podobnie jak w Helsinkach, Swamiemu Vishwanandzie towarzyszył Doktor Satya Narayana Dasa.
A późnym popołudniem odbył się Darszan ze Swamim w Pradze:
Swami Vishwananda przyjechał o 17.45, ponieważ wcześniej w jednym ze studiów był nagrywany wywiad ze Swamim. W Darszanie wzięło udział ponad 550 osób z wielu krajów, w tym wiele osób z Polski i Chorwacji.
Pandit Satya Narayana Dasa oprócz pięknego wykładu, zaśpiewał wraz z grupą muzyczną parę pięknych Badżanów. Z relacji uczestników wynika, że był to piękny Darszan, przepełniony energią miłości.
niedziela, 13 grudnia 2009
Od Boskiej Matki do Kriszny

fragment przed-darszanowego wykładu Sri Swamiego Vishwanandy z dnia 10 października w Wiedniu:
"...Im bardziej zbliżasz się ku Bogu, tym bardziej Bóg się tobie objawia i tym więcej różnych boskich aspektów się tobie ukazuje, aż w końcu dostrzegasz Boga we wszystkim. Tęsknota za Bogiem. Czy jest Wam znana? To intensywne pragnienie Boga, to intensywna miłość tak, że choćby nie wiem co, nic nie jest w stanie stanąć ci na drodze... Jeśli to masz - Bóg ci się objawi! Najpierw ukaże się w różnych swoich aspektach, różnych formach. Do niektórych przychodzi jako dziesięcioramienna Boska Matka. Im bardziej będzie się to w tobie pogłębiało, tym bardziej będziesz się zbliżał ku doświadczeniu Kriszny z dwoma ramionami. I tak do momentu, w którym ujrzysz, że On lub Ona siedzą po prostu tutaj, w twoim sercu, i że wszystko wokół jest emanacją Jego i Jej miłości."
niedziela, 11 października 2009
Sri Swami Vishwananda w Wiedniu
W spotkaniu uczestniczyła pięcioosobowa grupka z Polski. Poniżej relacja Moniki i fragment wykładu Swamiego.

Jai Guru Dev!
Właśnie kilka godzin temu wróciliśmy z Darszanu Ze Swamim Vishwanandą w Wiedniu. Nasz wyjazd był bardzo spontaniczny i po przeanalizowaniu pewnych sytuacji doszliśmy do wniosku że został zaplanowany przez Swamiego już dużo wcześniej;) Wszystko potoczyło się w bardzo „przypadkowy” sposób.
Darshan odbył się w małym ale za to bardzo przytulnym pomieszczeniu i pomimo że nie było nas aż tak wielu to organizatorzy i tak nie spodziewali się tylu osób. Nie wszyscy mieli możliwość uczestniczenia w Darshanie od samego początku ze względu na ograniczoną ilość miejsc. Z nami też miało być podobnie, ale tak bardzo pragnęliśmy być ze Swamim, że udało się nam uczestniczyć w nim od samego początku. Po ujrzeniu kilku znajomych twarzy ze Springen poczuliśmy się już jak w domu. Spotkanie ze Swamim rozpoczęło się od wspólnego śpiewania badżanów i opowiedzenia kilku ciekawych historyjek. Podczas udzielania Darshanu dużo śpiewaliśmy a gospodarze spotkania przygotowali się do tego bardzo dobrze. W pewnym momencie było istne szaleństwo, muzyka porwała nasze serca.
Po zakończeniu Darshanu ku naszej wielkiej radości Swami Vishwananda podszedł do naszej pięcioosobowej grupki na krótką rozmowę.
Po raz kolejny uradował nasze serca. I tą radością pragniemy się również z Wami podzielić.

Podczas Darszanu Swami wygłosił krótki wykład. Oto jego streszczenie:
"Umysł nie potrafi zrozumieć serca!”
Serce jest dużo silniejsze niż umysł, aBoga możemy odnaleźć tylko w sercu (poprzez Bhakti). Swami przytoczył przykład w postaci pięknej historyjki: Był sobie król, który miał dwóch synów. Pewnego razu wysłał ich na nauki do najwspanialszego Aszramu w królestwie. Kiedy po wielu latach powrócili zapytał ich czego się nauczyli o swoim Ja, o swojej Jaźni. Pierwszy syn zaintonował mantry i modlitwy chwalące Boga. Drugi syn opuścił tylko głowę i zapłakał. W tej chwili król oznajmił zgromadzonym dworzanom: Ten oto, mój drugi syn, otrzymał krótki przebłysk czym jest Boskość.
Bóg jest jak ów król w pałacu: Gdy wchodzimy do pałacu, w pierwszej sali spotykamy dobrze ubranego człowieka. Pytamy go: "Czy ty jesteś królem?"
Odpowiada: "Nie!" Tak kontynuujemy od sali do sali, ale w ostatniej z nich, w siódmej sali, zasiada Król na swym wysokim tronie otoczony królewskimi dworzanami w całym swym splendorze. I tak oto odwiedzający nie ma już nic więcej do powiedzenia. Wie, że stoi przed Królem. Tak samo jest z doświadczaniem Boskości przechodząc przez różne poziomy (czakry), które stają się coraz "wspanialsze". W końcu nie ma już żadnych pytań, ponieważ wszystkie pytania powstają w umyśle. Serce doświadcza Boskości!"





