Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boska Matka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boska Matka. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 sierpnia 2010

Bhairav, strażnik Boskiej Matki




Jakiś czas temu Swami Vishwananda "umieścił" wielki kamień przy wejściu do Świątyni Kali w Centrum Shree Peetha Nilaya. Zapytany o jego znaczenie odpowiedział:

"To jest Bhairav, strażnik, który opiekuje się Boską Matką (Devi w Jej różnych postaciach). Przyszedł do mnie we śnie pewnej nocy i powiedział mi gdzie znajdę w lesie ten specjalny kamień. Wysłałem tam kogoś, kto znalazł ten kamień."

A teraz historia o Bhairav:
Młoda Bogini Vaishnava Devi pędziłą przed siebie, a samolubny demon Bhairav podążał za nią. Przed wejściem do jaskini był Jej strażnik, któremu nakazała aby nie wpuszczał Bhairav'a do środka. Kiedy Bhairav próbował się wedrzeć do środka, strażnik mu przeszkodził i rozpętała się straszna bitwa. W końcu Devi przybrała formę Bogini Kali i zabiła Bhairav'a. W chwili śmierci Bhairav powiedział: "Matko, nie jest mi żal, że umieram, ponieważ zginąłem z rąk Matki Stworzycielki. Modlę się jednak łaskawa Matko o wybaczenie. Nie poznałem Cię w postaci dziewczynki. Matko, jeśli nie wybaczysz mi moich grzechów, wówczas cały świat będzie mnie nienawidził." Słysząc płacz dziecka do matki, Matce stało się żal Bhairav'a i dała mu dar wyzwolenia. Nie tylko podarowała  Bhairav'owi wyzwolenie z cyklu reinkarnacji, ale powiedziała też: “Moi wielbiciele zawsze będą odwiedzać Twoją siedzibę po otrzymaniu mojego Darszanu!”.
I tak oto wierzy się, że modlitwy do Boskiej Matki są pełne jedynie  po oddaniu hołdu także Bhairav'owi.

poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Czarna Madonna z Einsiedeln




W roku 2000 odbyła się inauguracja pierwszej kaplicy Swamiego Vishwanandy w Quatre Bornes na Mauritiusie. Ceremonia odbyła się w dniu szczególnego Święta Wniebowstąpienia Matki Boskiej 15 sierpnia. Kaplica została pobłogosławiona przez miejscowego księdza.
Główną statuą za ołtarzem jest słynna Czarna Madonna z Einsiedeln  w Szwajcarii. Swami Vishwananda zbierał te piękne statuetki i figury Matki Boskiej podczas swoich podróży lub otrzymywał je od swoich wielbicieli z całego świata. Większość figur Św. Madonny są to wizerunki Św. Marii, która się ukazała w miejscach pielgrzymek takich jak Lourdes, Fatima, La Salette, Meksyk, Indie i wiele innych.
Podczas tych uroczystości kaplica była przepełniona cudownym  zapachem różanym. Niektóre statuetki Św. Marii były pokryte olejkiem różanym, na innych można było dostrzec łzy w oczach.

poniedziałek, 10 maja 2010

Sri Swami Vishwananda mówi o Bhu Devi - część II

Poniżej druga część fragmentu wypowiedzi Sri Swamiego Vishwanandy podczas Darszanu, który odbył się w Centrum Sri Pita Nilaya w dniu 1 maja 2010, w trakcie Yagny do Bhu Devi:


"... W dzisiejszych czasach smutno jest patrzeć jak ludzie się zachowują, jak ludzie myślą; to ma na Nią ogromny wpływ - nasze myślenie. Łatwo jest stać się negatywnym, jednak bardzo trudno stać się pozytywnym. Spotkałem wiele osób, które pytają jak mają się zmienić. Widzicie, jeśli przeanalizujemy jak szybko możemy siebie zmienić, oznacza to, że wewnątrz nas posiadamy ogromną moc. Mamy wielką energię, która może się zmienić z minuty na minutę, z sekundy na sekundę, z pozytywnej w negatywną, z negatywnej w pozytywną. Jednak dlaczego pozostajemy uwięzieni w przestrzeni negatywizmu? Myślicie, że to przynosi wam coś pozytywnego? Nie.

Jeśli to nie przynosi nic pozytywnego dla was, to wpływa to również na Matkę Naturę. A kiedy Natura odczuje ten wpływ, odbija się on na tym świecie, na otoczeniu, w którym żyjemy. Jedna osoba może zmienić bardzo dużo. Widzieliście to w przeszłości, co może zrobić negatywizm jednej osoby, tutaj w Niemczech. Ale jedna osoba w Indiach, weźcie przykład Gandhiego, pozytywność tylko jednej osoby może tak wiele zmienić.
Wyobraźcie więc sobie jak wewnątrz siebie możecie się tak szybko zmienić, i zmienić nie tylko siebie, ale także wpływać i zmieniać to co jest na zewnątrz. Wyobraźcie sobie, jeśli staniecie się pozytywni, jak bardzo pomoże to Matce Ziemi, jak bardzo pomoże to Prakriti, Matce Naturze - bardzo! ...

... Nie chodzi tu więc o to co na zewnątrz, ale o was - nikogo więcej. Jeśli wy się zmienicie, świat się zmieni. Jeśli wy się zmienicie, zapanuje tu pokój. Będziecie szczęśliwi. A jedna osoba, kiedy będzie naprawdę szczęśliwa, zrobi wielką różnicę. Jai Gurudev!" - Sri Swami Vishwananda


Poniżej fragment kirtanu nagrany na wideo podczas Darszanu 1 maja, podczas Bhu Devi Yagny:

niedziela, 9 maja 2010

Sri Swami Vishwananda mówi o Bhu Devi - część I

Podczas Darszanu, który odbył się w Centrum Sri Pita Nilaya w dniu 1 maja 2010, w trakcie Yagny do Bhu Devi, czyli Matki Ziemi, Sri Swami Vishwananda mówił o Bhu Devi. Oto fragment tego, co powiedział:


"Dobrze wiecie jak cenny jest nasz świat. Kilka razy mówiłem, że nasza Matka Ziemia jest najpiękniejszą planetą w całym wszechświecie, nie tylko w naszym układzie słonecznym ale wszędzie poza nim. To co jest w Niej wyjątkowego w całym wszechświecie - wszechświatach - to to, że wszystkie inne planety i wszystkie inne sfery, są pod oddziaływaniem tylko jednego lub dwóch elementów; Ziemia zawiera w sobie wszystkie pięć elementów. To czyni Ją wyjątkową, i wszystko co z niej pochodzi, czyli wszystko to co widzimy, wszystko to składa się z tych pięciu elementów. Nawet nasze ciała, które stąd otrzymaliśmy, składają się z tych pięciu elementów. Jesteśmy więc częścią tego stworzenia, jesteśmy Jej częścią. ..." - Sri Swami Vishwananda

ciąg dalszy w kolejnym wpisie


Fragment wykładu Swamiego nagrany na wideo można obejrzeć poniżej:




Wczoraj wieczorem w Springen odbył się Darszan ze Swamim Vishwanandą. Oto kilka zdjęć zrobionych podczas tego wydarzenia:

sobota, 8 maja 2010

Bhu Devi Yagna ze Sri Swamim Vishwanandą - dzień 3

Podczas trzeciego, i ostatniego, dnia Yagny do Bhu Devi, czyli Matki Ziemi, celebrowanej przez Sri Swamiego Vishwanandę w Centrum Sri Pita Nilaya w Springen, Swami wyjaśniał znaczenie mantry Om Szrim Hrim Krim Szrim Sri Bhumavatiye Namaha. Znaczenie tej mantry przedstawimy w jednym z kolejnych postów na naszym blogu.


Trzeciego dnia powyższa mantra została wyrecytowana przez uczestników 2000 razy, a następnie Swami Vishwananda celebrował Abiszekam na Murti Bhu Devi oraz Pana Vishnu.


Po Abiszekamie odbyła się ceremonia zaślubin Bhu Devi i Pana Vishnu. Jak wyjaśniał Swami, podczas ceremonii zaślubin Pan Vishnu złożył Bhu Devi obietnicę, że będzie się Nią opiekował oraz, że będzie się zjawiał zawsze kiedy Ziemia będzie w niebezpieczeństwie lub jej równowaga będzie zachwiana.
I tak dotrzymywał swojej obietnicy, pomagając Bu Devi między innymi jako Sri Varaha, Sri Rama czy Sri Kriszna.


Klikając TUTAJ można obejrzeć pokaz slajdów z trzeciego dnia Yagny do Bhu Devi.


Pod koniec Yagny Swami poprowadził Kirtan. Oto fragment nagrania z tego kirtanu:

sobota, 1 maja 2010

Bhu Devi Yagna ze Sri Swamim Vishwanandą - dzień 2

 Dzisiaj, 1 maja, Sri Swami Vishwananda kontynuował Yagnę do Bhu Devi, czyli Matki Ziemi. Dzisiejszą ceremonię rozpoczęto krótką Kalash Pudżą do Mahavatara Babaji oraz do Gauri Ganesh.
Bhu Devi Yagna była celebrowana przy pięciu paleniskach (Kundach), wokół których siedzieli wszyscy uczestnicy.
 Swami powiedział, że podczas Yagny zostanie 10.000 razy zaintonowana Mantra do Bhu Devi. Oto ta mantra:
Om Shreem Hreem Kreem Shreem Shri Devi Bhumavatiye Namaha (czyt. Om Szrim Hrim Krim Szrim Szri Dewi Bumawatije Namaha).
 Dzisiejsza Yagna zakończyła się po zaintonowaniu mantry 8.000 razy. Dalszy ciąg jutro rano.



Dzisiaj wieczorem w Centrum Shri Pita Nilaja w Springen odbędzie się jeszcze Darszan ze Sri Swamim Vishwanandą.

piątek, 30 kwietnia 2010

Bhu Devi Yagna ze Sri Swamim Vishwanandą - dzień 1

Dzisiaj po południu, w centrum Sri Peeta Nilaya w Springen, Sri Swami Vishwananda rozpoczął trzydniową Yagnę (ceremonie ognia) poświęconą Bhu Devi, czyli Matce Ziemi.
 Pierwszego dnia Swami przeprowadził Kalash Pudżę do Bhu Devi, zakończoną krótką Yagną. Swami wyjaśniał, że Yagna do Bhu Devi jest przeprowadzana rzadko. W tej chwili jednak Matka Ziemia jest pozbawiona równowagi. Objawia się to zmianami klimatycznymi i kataklizmami. Wszystkie te zmiany na Ziemi zostały wywołane przez człowieka. Matka Natura musi sama sobie radzić ze zmianami wywoływanymi przez człowieka, a odprawiając Yagnę do Bhu Devi pomagamy Jej wrócić do równowagi.
 We wnętrzu Kalash'a znajduje się cała Matka Ziemia. Podczas Yagny nasze serca się otwierają i przekazujemy nasze pozytywne wibracje do całego otoczenia, a poprzez Kalash przekazujemy je całej planecie. W ten sposób każda osoba uczestnicząca w Yagnie pomaga Matce Ziemi.
 Kalash podczas Yagny do Bhu Devi składa się z 17 Kalashy. Pierwszych 16 symbolizuje Matkę, każdą Matkę. Jest ich 16 ponieważ odpowiada to 16 cechom pełnego Awatara. Ostatni, 17-ty Kalash jest poświęcony głównemu Bóstwu, do którego odprawiane są modlitwy, czyli w tym wypadku Bhu Devi.
 Bhu Devi, czyli Matka Ziemia, jest dla nas wszystkich bardzo ważna, ponieważ to na niej żyjemy, to z jej owoców korzystamy na co dzień. Jednak mimo tego Jej nie doceniamy.

czwartek, 8 kwietnia 2010

List Mahavatara Babaji - Czas Uprościć Wszystko

W dniu 17 marca na blogu Virtual Babaji Vishwananda pojawiło się pytanie, na które Mahavatar Babaji udzielił odpowiedzi w postaci listu.


Pytanie: "Drogi Babaji, proszę naucz nas jak rozbudzać tą miłość do Boga, jak kochać Tego, który jest Nieskończonością"?
 


List Mahavatara Babaji:
"Wielu mistrzów pojawiło się na ziemi i istnieje też wiele tradycji duchowych na świecie, które zainicjowała ta niezliczona rzesza mistrzów na przestrzeni dziejów. Obecnie nastał czas upraszczania. Cały dorobek pism duchowych poprzez wszystkie wieki służył ludzkości jako inspiracja i narzędzie wzrastania w wierze, na jej drodze z powrotem do Tego, który jest Nieskończony.
W obecnych czasach, za jednym kliknięciem w klawisz, można natychmiast dowiedzieć się o wszystkim pod słońcem z Internetu. I to już powiedziano "I nie pojawia się nic nowego pod słońcem". Ludzki mózg jest przeładowany! Myśli w dziki, niekontrolowany sposób krążą w większości obecnych umysłów. Teraz nastał czas uproszczenia, uspokojenia myśli i sprawowania kontroli nad niespokojnym umysłem.
Pośród tego wszystkiego, co powyżej napisaliśmy, Nieskończenie Kochający Pan Bóg, sama Boska Matka, wysłała do Was Swamiego Vishwanandę.
Czy zauważyliście, że wykłady Swamiego są prawie zawsze krótkie, około 15 minutowe?
Czy spostrzegliście, że Swami nie przytacza długich cytatów z pism Wedyjskich lub Chrześcijańskich czy tez jakichś innych ksiąg?
Swami mówi prosto i na temat, wplatając inspirujące historie i konkretne, krótkie, puentujące myśl cytaty!
Swami Vishwananda zawsze zachęca Was do podążania w głąb serca i odnalezienia tam Boskiej Miłości, którą tak naprawdę jesteście, a potem do dzielenia się nią. On jest na tej planecie dla Was wszystkich, a nie dla siebie samego! Swami został skrytykowany za Jego krótkie "proste" nauki, ale On nadal nie przestaje pokazywać Wam jak kochać sercem! Dlaczego tak robi, jak myślicie? Dlatego, że nadszedł czas wszystko uprościć." - Babaji

wtorek, 23 lutego 2010

"Ty też jesteś nieśmiertelny"

List od Mahavatara Babajiego, tłumaczenie z bloga Virtual Babaji Vishwananda z dnia 28 listopada 2009.

Babaji poprosił, żeby zamieścić na blogu następujący paragraf:


Swami Vishwananda:
"Nie wiemy tego, kiedy Bóg się nam objawi, ani jaką przyjmie formę. Sądzimy, że Bóg przyjdzie do nas tylko w takiej postaci, jaką sobie wyobrazimy. Nie, Bóg rzadko przychodzi w takiej właśnie postaci.
Wewnątrz twojej jaźni, twoje serce powinno rozpoznać Boską Matkę. Tak wiele razy widziałem Boga, który przychodził pod różnymi postaciami. I kiedy byłem gotowy do działania, Boska Matka powstrzymała mnie i powiedziała: "Zachowaj spokój".
Ta więź, którą wszyscy mamy z Bogiem, powinna być podtrzymywana. To nie jest więź z twoim umysłem, który nieustannie stara się zrozumieć, ale łączność z Bogiem z serca do serca. Twoje serce, twoja świadomość, rozpozna Boga. Każdego dnia mamy Boski Darszan."


Mahavatar Babaji:
"Boskie Istoty, nieco "skryte", kiedy powstawała ziemia w swoim początku bez końca, Boski Dźwięk OM rezonował poprzez kreację i ziemia wyłoniła się niczym wulkan pośród tarcia, iskier i ognia. Intensywne jak ogień gorąco siły kreacji wniosło na ten ląd stworzenia i wszelkie formy życia jakie postrzegacie, z całą ich różnorodnością. I tak jest! Kiedy czas jaki znacie wyczerpie się, nadal będzie istniał w eterze wzorzec siły tworzenia, by ciągle odradzać się nowym życiem.
Ta prosta muszelka, którą trzyma w ręku moja współpracowniczka (Babaji pojawił się osobie, która spisała ten list i wręczył jej muszelkę), żyje własnym życiem i pozostaje jednocześnie połączona z Boskim wzorcem wszystkich form istnienia. Pochodzi ona z wielkiego oceanu, który podtrzymuje życie w całej różnorodności form, innych niż te znane tobie na lądzie, i oddaje z powrotem swoją siłę życia większej świadomości, gdy opuszcza ocean dla brzegu, dla lądu. I tak to już jest, że wszyscy jesteśmy połączeni z Siłą Twórczą, i nigdy niekończącym się łańcuchem wydarzeń i różnorodności form.
Powiedzmy to wprost, moi drodzy Internetowi przyjaciele, stańcie się tymi, którzy rozpoznają Boskość we wszystkim, we wszystkich waszych myślach i wszystkich waszych uczynkach.
Gdzie Jest Bóg? Nie ma nic, co nie byłoby w Bogu. I nawet w "nicości, w pustce" też jest Bóg. Podobnie w brązowych "oczkach muszelki" ukryty jest wzorzec całej kreacji. W twoich oczach też jest wieczność. Może zapytasz, dlaczego dostrzegasz wieczność jedynie w oczach swojego Guru, a nie w swoich własnych lub w oczach innych, na których patrzysz? To proste! Musisz wykształcić "oczy serca", tak jak naucza Swami Vishwananda. Stań się rezerwuarem wiedzy i Boskiej Miłości. Dostrzegaj Boskość we wszystkim, a staniesz się tak wolny, jak wolny jest twój Guru w pokazywaniu wieczności innym, w zróżnicowanej Sile Twórczej przyrody, w ścięgnach, we krwi i kościach i w Boskich nieśmiertelnych duszach całej ludzkości.

Ja jestem Babaji, Nieśmiertelny, tak samo jak wy jesteście Nieśmiertelni, drodzy Internetowi przyjaciele, w całym znaczeniu tego słowa!"

niedziela, 27 grudnia 2009

Darszan w Springen, sobota 26 grudnia 2009


Wczoraj, w sobotę 26 grudnia 2009, Sri Swami Vishwananda poprowadził Darszan w Centrum Bhakti Marga w Springen. W trwającym sześć i pół godziny Darszanie wzięło udział około 260 osób wielu narodowości. Podczas Darszanu Swami poprowadził dwa wspaniałe i bardzo energetyzujące Kirtany, podczas których cała sala śpiewała i tańczyła w zachwycie. Ponadto całą sala śpiewała kolędy w wielu językach, w tym po polsku.


Podczas swojego Darszanowego wykładu, Swami Vishwananda mówił, że "czas Bożego Narodzenia jest czasem przemiany. Czasem, w którym to my musimy się zmienić. Czas, w którym musimy zacząć brać odpowiedzialność, ponieważ tak długo jak nie bierzemy odpowiedzialność, sami siebie osłabiamy."
Swami mówił, że "wszystko czego szukamy jest w nas, ale mimo tego pozwalamy aby nasz umysł nas dominował, aby miał nad nami kontrolę. Dlaczego? Ponieważ lubimy nasze ograniczenia. Lubimy się ograniczać, jednak wewnątrz nas jest głos, który mówi: "Obudź się! Istnieje coś wspanialszego." Jednak ograniczenia naszego umysłu powodują, że nie chcemy z tego wyskoczyć, wyrwać się. Sami siebie zamykamy w klatce i jak zwierzę rzucamy się od ściany do ściany, i wracamy w to samo miejsce. Jednak od czasu do czasu, dzięki łasce Boga, dzięki łasce Matki Boskiej, przez uchylone drzwi pojawiają się promyki światła i wychodzimy. Jednak zaraz, ze strachu, wracamy z powrotem. Dokąd nas to prowadzi? Kryszna powiedział do Arjuny: "Drogi Arjuno, bądź wolny. Bądź jak Jogin. Wznieś swą broń i walcz." Ale mówiąc to, mówił nie tylko do Arjuny, mówił do nas wszystkich. Wszyscy jesteśmy Joginami, ale musimy być wolni. Kim jest Jogin? To ktoś kto jest - WOLNY! Jednak kiedy patrzymy na nasze ograniczenia, widzimy, że nie jesteśmy wolni. Zawsze kiedy pojawia się strach, obawy, wtedy chodzimy w kółko. Nie stajemy się wolni, ponieważ boimy się. Boimy się zmierzyć z tym ograniczeniem. A co jeśli to ograniczenie jest wszystkim? Nie. Musicie się z tym zmierzyć. Doskonale wiecie, że nie jesteście tym ograniczeniem. Nie po to tu jesteście. Zmierzcie się z tym. Spójrzcie temu głęboko w oczy, pozbądźcie się tego. Dopóki tego nie zrobicie, ciągle będziecie grać w ta grę. Więc nie bójcie się tego, zmierzcie się z tym. Zacznijcie od niewielkich rzeczy. Znacie się. Wiecie, Bóg zawsze o Was zadba i da Wam to czego potrzebujecie. Nawet zwierzęta o tym wiedzą, a my jesteśmy przecież czymś więcej od zwierząt. Nadszedł czas abyśmy my, jako ludzkość, pokonali te ograniczenia, i pozwolili obudzić się temu, co mamy wewnątrz nas. Bądźcie wolni. To jest to co woła wasze wnętrze. By być wolnymi, by się uczyć i iść naprzód. Życie jest najpiękniejszą rzeczą, którą dał nam Bóg. Nie marnujcie go. Ponieważ kiedy przyjdzie koniec, spojrzycie wstecz i powiecie: "Mój Boże, straciłem tyle szans, bo mój umysł był kierowany przez tyle praw i przepisów. Zaślepiłem się." Mówię zaślepiłem się, bo wybór bycia ślepym lub widzenia jest waszym wyborem. Jak tego dokonać? Róbcie swoją Sadhanę (praktyki duchowe) codziennie. Wasza duchowa Sadhana pomaga Wam uwolnić umysł, pomaga nie dać się usidlić tym ograniczeniom. Łaska Boska jest z wami. Śpiewajcie Boskie imiona 24 godziny na dobę, im więcej tego robicie tym bardziej staje się to automatyczne, tak, że śpiewacie nawet w nocy podczas snu. I róbcie praktyki duchowe, ponieważ one są jak tarcza, którą dostaliście aby was chroniła. A kiedy jesteście chronieni, nie musicie się niczego obawiać. Ale jeśli tarczę, która otrzymaliście, chowacie do szafy, a tutaj atakuje was wielu wrogów, jak się ochronicie? Więc używajcie jej i bądźcie zdyscyplinowani, miejcie samo-dyscyplinę."

niedziela, 13 grudnia 2009

Od Boskiej Matki do Kriszny



fragment przed-darszanowego wykładu Sri Swamiego Vishwanandy z dnia 10 października w Wiedniu:

"...Im bardziej zbliżasz się ku Bogu, tym bardziej Bóg się tobie objawia i tym więcej różnych boskich aspektów się tobie ukazuje, aż w końcu dostrzegasz Boga we wszystkim. Tęsknota za Bogiem. Czy jest Wam znana? To intensywne pragnienie Boga, to intensywna miłość tak, że choćby nie wiem co, nic nie jest w stanie stanąć ci na drodze... Jeśli to masz - Bóg ci się objawi! Najpierw ukaże się w różnych swoich aspektach, różnych formach. Do niektórych przychodzi jako dziesięcioramienna Boska Matka. Im bardziej będzie się to w tobie pogłębiało, tym bardziej będziesz się zbliżał ku doświadczeniu Kriszny z dwoma ramionami. I tak do momentu, w którym ujrzysz, że On lub Ona siedzą po prostu tutaj, w twoim sercu, i że wszystko wokół jest emanacją Jego i Jej miłości."

sobota, 12 grudnia 2009

Nic Większego Ponad To


Gurudev Sri Swami Vishwananda opowiada historię pewnego świętego, którego spytano:

"Słyszeliśmy, że korzystasz z siedmiu kwiatów modląc się. Chcemy tobie ofiarować właściwe kwiaty, jakich kwiatów używasz? Święty odpowiedział: "Tak, korzystam z siedmiu kwiatów przy modlitwie i tych siedem kwiatów, które chcę by każdy z Was ofiarował to: prawda, miłość, służba ludziom, modlitwa, oddanie Bogu, lojalność i kontrola zmysłów poprzez kontrolę umysłu. Gdy ofiarowujesz je Bogu - to ofiarowujesz je samemu sobie i tym zadowalasz Boga. Nie ma nic większego ponad to"

Swami mówi, że historia ta przypomina Mu o tym, o czym Kriszna mówi w Bhagavad Gicie:
"Jeśli ktoś ofiaruje Mi mały listek - z miłością, z serca, przyjmę go"!



Maha Lakshmi powiedziała ostatnio:
"Czyż nie tęsknisz za wolnością istnienia na zawsze w formie światła? Jest to nagroda, jaką możesz ofiarować sobie samemu, kiedy osiągniesz kontrolę nad umysłem"


Babaji powiedział ostatnio:
"...żeby osiągnąć wyzwolenie, musisz "zabić umysł", to znaczy panować nad umysłem lub symbolicznie pozwolić mu umrzeć". "Ci, którzy trwają niezwyciężeni Duchem, są prawdziwymi zwycięzcami w życiu. Jeśli potrafisz tak wytrenować lub pokierować swoim umysłem, że pozostajesz zadowolony z tym co masz i z tym czego nie posiadasz, i jeśli potrafisz podjąć wyzwania i wytrwać wszelkie próby pozostając w spokoju - to jest to prawdziwe szczęście".

sobota, 14 listopada 2009

"Czy widziałeś kiedyś Boga?" - satsang ze Sri Swamim Vishwanandą


Sri Swami Vishwananda:

"Jai Gurudev!
Ludzie często zadają mi dwa pytania. W ubiegłym tygodniu ktoś spytał mnie:
"Swamiji, czy widziałeś kiedyś Boga?" To jest pierwsze pytanie, a drugie brzmi:
"Czy wierzysz w śmierć?" To dobre pytanie.
Odnośnie pierwszego pytania:
Tak, nie jeden raz, faktycznie codziennie. Codziennie widzę Boską Matkę i Boga, ponieważ Bóg jest we wszystkich istotach, które oddychają. Dlatego Darszan Boga trwa nieustannie. Jeżeli masz oczy, by to zobaczyć - to zobaczysz. To samo powiedział Chrystus, prawda?
Skąd pochodzi taka różnorodność istot? Czyż nie od Boga? I dokąd one zmierzają? One dążą do Boga. Niektórzy twierdzą, że jesteśmy "skończeni" - w co absolutnie nie wierzę. Pogrążamy siebie samych. Sami czynimy z siebie nieszczęśników. Kiedy jesteśmy daleko od światła - pozostajemy w ciemnościach, czyż nie? Mamy wybór: jeżeli chcesz trwać w świetle - zobaczysz światło.
Lecz jeżeli wzbraniasz się przed oglądaniem światła, to nie narzekaj, że go nie widzisz.
Jeżeli siedzisz w ciemnym pokoju i mówisz "Jest ciemność, jest ciemność" i nie chcesz przejść do następnego pokoju, w którym jest światło, to dlaczego narzekasz?
Podobnie: Bóg jest obecny cały czas. Jeżeli chcesz oglądać Boga, zobaczysz Go, ale musisz być uczciwy w swoim pragnieniu. Wielu ludzi mówi: "Swamiji, chcę zobaczyć Boga, ale...jest to trudne". Już dzięki samej wiedzy, że Bóg jest nieustannie obecny, otrzymasz Jego darszan.
Jak już kiedyś wspomniałem: nie dlatego, że widzisz światło - możesz nazwać je Bogiem.
To dobrze jeżeli przyjdzie On jako światło. Raduj się tym. Jednakże światło jest czymś ograniczonym. Absolut nie jest niczym ograniczony. Ty oddychasz Absolutem. Ty żyjesz w Absolucie. Jesteś częścią Absolutu i to jest prawdziwy Boski darszan. Także nie ma sensu szukać czegoś, co jest ograniczone.
Jego masz w sobie. Tak, codziennie masz Boski darszan w każdej napotkanej osobie. Poprzez każdą wykonywaną pracę służysz Bogu i jeżeli powiesz sobie "Tak, codziennie oglądam Boską Matkę w każdej istocie" - to będziesz Ją widział w każdym."
(cdn)

"Czy widziałeś kiedyś Boga?" - satsang ze Sri Swamim Vishwanandą


Sri Swami Vishwananda:

"Jai Gurudev!
Ludzie często zadają mi dwa pytania. W ubiegłym tygodniu ktoś spytał mnie:
"Swamiji, czy widziałeś kiedyś Boga?" To jest pierwsze pytanie, a drugie brzmi:
"Czy wierzysz w śmierć?" To dobre pytanie.
Odnośnie pierwszego pytania:
Tak, nie jeden raz, faktycznie codziennie. Codziennie widzę Boską Matkę i Boga, ponieważ Bóg jest we wszystkich istotach, które oddychają. Dlatego Darszan Boga trwa nieustannie. Jeżeli masz oczy, by to zobaczyć - to zobaczysz. To samo powiedział Chrystus, prawda?
Skąd pochodzi taka różnorodność istot? Czyż nie od Boga? I dokąd one zmierzają? One dążą do Boga. Niektórzy twierdzą, że jesteśmy "skończeni" - w co absolutnie nie wierzę. Pogrążamy siebie samych. Sami czynimy z siebie nieszczęśników. Kiedy jesteśmy daleko od światła - pozostajemy w ciemnościach, czyż nie? Mamy wybór: jeżeli chcesz trwać w świetle - zobaczysz światło.
Lecz jeżeli wzbraniasz się przed oglądaniem światła, to nie narzekaj, że go nie widzisz.
Jeżeli siedzisz w ciemnym pokoju i mówisz "Jest ciemność, jest ciemność" i nie chcesz przejść do następnego pokoju, w którym jest światło, to dlaczego narzekasz?
Podobnie: Bóg jest obecny cały czas. Jeżeli chcesz oglądać Boga, zobaczysz Go, ale musisz być uczciwy w swoim pragnieniu. Wielu ludzi mówi: "Swamiji, chcę zobaczyć Boga, ale...jest to trudne". Już dzięki samej wiedzy, że Bóg jest nieustannie obecny, otrzymasz Jego darszan.
Jak już kiedyś wspomniałem: nie dlatego, że widzisz światło - możesz nazwać je Bogiem.
To dobrze jeżeli przyjdzie On jako światło. Raduj się tym. Jednakże światło jest czymś ograniczonym. Absolut nie jest niczym ograniczony. Ty oddychasz Absolutem. Ty żyjesz w Absolucie. Jesteś częścią Absolutu i to jest prawdziwy Boski darszan. Także nie ma sensu szukać czegoś, co jest ograniczone.
Jego masz w sobie. Tak, codziennie masz Boski darszan w każdej napotkanej osobie. Poprzez każdą wykonywaną pracę służysz Bogu i jeżeli powiesz sobie "Tak, codziennie oglądam Boską Matkę w każdej istocie" - to będziesz Ją widział w każdym."
(cdn)

czwartek, 29 października 2009

Uzdrawiający Shivalingam pobłogosławiony przez Babadżiego



Swami Vishwananda opowiedział kiedyś o Lingamie Sziwy (Shiva Lingam), który znajdował się na Altarze w Jego Aszramie w Steffenshof, a obecnie w kaplicy Mahavatara Babadżiego w Centrum Swamiego Vishwanandy w Springen: ten Shiva Lingam został pobłogosławiony przez Mahavatara Babadżiego. Mahavatar nadał mu imię Mrityumbageshwar. Znaczenie imienia jest następujące: “ten, który usuwa wszelkie cierpienie and inspiruje ludzi do urzeczywistnienia Boskości”. Lingam został pobłogosławiony bardzo silną energią uzdrawiającą. Każdy, kto ofiaruje wodę polewając ją na ten Shivalingam, recytując w tym samym czasie jedenaście razy mantrę mrityumjaya, może zostać uzdrowiony wypijając tą wodę.

Mantra Myrityumjaya:
Tryambakam yajamahe sugamdim pushtivardanamurvu rukiamiva bhandhanat mrityor mukshiya mamritat

Ten Shivalingam jest bardzo wyjątkowy, ponieważ Mahavatar Babadżi pobłogosławił go tą samą energią jaką mają lingamy Jyotir (Jyotirlingam) w Indiach. Sziwa ukazał się i zmaterializował jedenaście lingamów w jedenastu miejscach, aby pozostawić te miejsca świętymi.



Osoby przyjeżdżające do Springen mogą ofiarować (polać) wodę na Shivalingam i zachować oraz pić ją podczas choroby i wyzdrowieć. Ważne jest aby podchodzić do tego z wiarą. Kładąc (ofiarowując) kwiaty na Shivalingam, otrzymuje się błogosławieństwo Bogini Lakszmi, bogini bogactwa i piękna. Bogactwo oznacza nie tylko materialne bogactwo, ale również bogactwo duchowe, które jest najważniejsze. Równoczesne wielbienie Lakszmi i Shivalingam jest zgodne z naukami Shatras. Mahavatar Babadżi powiedział, że woda z tego lingamu może nawet pokonać śmierć przywrócić osobę zmarłą do życia.