Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sadhana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sadhana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 października 2010

Satsang ze Sri Swamim Vishwanandą w Warszawie - zapis video

Wczoraj zakończyliśmy prezentację Kalash Pudży wykonywanej przez Swamiego Vishwanandę przed Gayatri Yagną w Warszawie 23 kwietnia 2010, oraz pierwszą część zapisu z Satsangu, jaki się odbył po Pudży. Dzisiaj kolejna część Satsangu. Swami mówi jak ważna jest nasza Sadhana, czyli codzienna praktyka duchowa oraz jej systematyczne wykonywanie bez względu na okoliczności.


Satsang (23 kwietnia 2010), część II



W kolejnej, III części Satsangu, Swami mówi o modlitwie, o potrzebie modlitwy, sile modlitwy, korzyściach, jakie przynosi modlitwa. Swami mówi również do zaufaniu do Boga, do Matki Boskiej.


Satsang (23 kwietnia 2010), część III

sobota, 24 lipca 2010

Gurupurnima, 25 lipca 2010

Drodzy czytelnicy bloga,

Już jutro obchodzimy święto Guru Purnima, które w tym roku przypada 25 lipca.
Tego dnia oddaje się hołd mistrzom na całym świecie, a także czci ich życie i nauki.
Według Świętych pism, oświecony mistrz, często zwany też Satguru, jest dużo cenniejszy niż najcenniejsze skarby i złoto. Bardzo trudno go spotkać.
Tradycyjnie dzień Guru Purnima jest początkiem duchowego roku. To wtedy uczniowie bardziej intensywnie oddają się swojej sadhanie, czyli praktyce duchowej. Jest to też początek ćaturmasy, czyli trwającego cztery miesiące, świętego okresu wzmożonych wyrzeczeń i wysiłków duchowych. W taki dzień, wszyscy Mistrzowie mają tylko jedno życzenie, a jest nim duchowy postęp ich uczniów.
Podczas święta Guru Purnima okażmy zatem wdzięczność wszystkim nauczycielom, którzy nas zainspirowali i prowadzili w życiu.

W Centrum Shree Peetha Nilaya w Springen, uczniowe Sri Swamiego Vishwanandy z całego świata będę obchodzić Guru Purnimę i oddawać cześć swojemu ukochanemu nauczycielowi.


Polecamy też pokaz slajdów ze Święta Guru Purnima z ubiegłego roku (kliknij TUTAJ)

środa, 14 lipca 2010

ATMA KRIYA Mahavatara Babaji i Sri Swamiego Vishwanandy

Mahavatar Babaji naucza o technikach Atma Kriya:

"Kiedy siadasz do medytacji i czas zatrzymuje się na moment, jakże wolny się czujesz. Osiągasz spokój, kiedy oczyszczasz i harmonizujesz ze sobą czakry ciała fizycznego.
Czakra korony otwiera się samoistnie dzięki zaangażowanej praktyce Atma Kriya. Boskość spoczywająca w centrum Sahasrary - czakry korony - czeka na uwolnienie, a wówczas dusza praktykującego Atma Kriyę może dobrowolnie opuszczać i powracać do ciała fizycznego. Jest to ukoronowaniem Atma Kriyi; poprzez regularną i wypełnioną miłością praktykę otwierasz drzwi do nieskończoności, poprzez czakrę korony, Sahasrarę."

Więcej na temat technik Atma Kriya nauczanych przez Sri Swamiego Vishwanandę, oraz gdzie można zapisać się na kurs, można się dowiedzieć klikając w poniższe linki:

sobota, 10 lipca 2010

Determinacja

Swami Vishwananda uczy dziś:

"Jeśli wyłączysz umysł i będziesz w sercu poprzez miłość, to ujrzysz Królestwo Boskie w sobie. Jeśli przyjmujesz miłość otwartym sercem, to zawsze będzie ona wzrastać. Jeśli przyjmujesz miłość otwartym umysłem, to pojawi się ograniczenie. Wymaga to determinacji, żeby kontrolować umysł, otworzyć serce i doświadczyć w sobie Boskiej Miłości. Jesteś tutaj po to by kochać, tylko kochać, po nic więcej."

wtorek, 18 maja 2010

Ganesza

W tradycji hinduskiej każdą modlitwę, każdą uroczystość, każdą Pudżę, Abiszekam, Yagnę, zaczynamy od modlitwy do Ganeszy. Dlaczego, ponieważ Ganesza jest Bóstwem, które usuwa wszelkie przeszkody na naszej drodze i przynosi nam szczęście i pomyślność.


Modlitwa do Ganeshy


Om Vakratunda Mahākāya
Suryakoti Samaprabha
Nirvignam Kurume Deva
Sarvakāryeshu Sarvadhā


O Panie o poskręcanej trąbie i wielkim ciele,
olśniewający niczym tysiąc słońc.
Prowadź mnie ścieżką, na której nie ma żadnych przeszkód.
Toruj mi drogę we wszystkim, co czynię, teraz i na zawsze.




A oto dosyć nietypowe wykonanie Bhajanu o Ganeszy:


sobota, 15 maja 2010

"Każdy atom w naszym ciele jest Boskością"

 Swami Vishwananda:
..."Sadhana polega na doprowadzeniu praktykującego do realizacji Boskości. Mówimy, że każdy atom w naszym ciele jest Boski. Kiedy w sercu przyjmiemy to, że jesteśmy Boskością, to dopiero wówczas zrealizujemy ją. Bóg przenika wszystko. Do czasu kiedy staniesz się kanałem Boskości, do chwili, z którą zaczniesz nią emanować - pozostaje nadal wiele do oczyszczenia."...

Mahavatar Babaji:
"Naucz się  pamiętać  o tym, że ekstaza i  rozpacz są tym samym, jeśli doświadcza się ich w stanie równowagi umysłu i duszy. Naucz się jak "pokonać" ziemskie doświadczenie fizyczności, a  ujrzysz w swoim sercu koło własnej, wibrującej, kreatywnej energii. [Tak jak Swami Vishwananda mówi powyżej: "Każdy atom w naszym ciele jest Boskością"]. To czym Ja Jestem - Ty Jesteś. Pozostaję nieustannie dostępny dla tych z Was, którzy dostrajają się do Mojej wibracji Światła. Kocham Was na wieki. Wracajcie do Światła i bądźcie powitani przez Tego, który kocha Was od Zawsze " - Babaji

czwartek, 29 kwietnia 2010

Gayatri Yagna ze Sri Swamim Vishwanandą - Warszawa, 24 kwietnia 2010

 Sri Swami Vishwananda
celebruje Gayatri Yagnę
Warszawa, 24 kwietnia 2010

Dzisiaj przedstawiamy drugą część zdjęć z Gayatri Yagny ze Sri Swamim Vishwanandą, która odbyła się w Warszawie 24 kwietnia 2010.
Klikając w poniższy link można obejrzeć pokaz zdjęć z Yagny.




Natomiast poniżej refleksje jednego z uczestników Gayatri Yagny:


"JAY GURUDEV !!!
Oczyszczenie mentalne. Wielkie misterium w atmosferze budzącej się powoli wiosny. WIELKA OSOBA na łonie natury pojawiająca się i przechadzająca pomiędzy nami. Czuć w powietrzu energię i spełnienie każdego z nas. Mamy GO tylko dla siebie, kocha nas i prowadzi ceremonię z wielką gracją i skupieniem. Jest na wyciągnięcie ręki. Nierealne staje się rzeczywistością. Uświadamiasz sobie wielkość i rangę tej chwili. Skupiasz się na ogniu, który już nas oczyścił, a bezpośredniość sytuacji graniczy z fantazją wielkiego pisarza. Nie możesz nacieszyć się i przeżywasz to misterium w nieskończoność. Taka chwila zdarza się. Tobie, nam. Bo mamy JEGO. Podążajmy za Jego nauką i radami. To prawidłowa ścieżka w naszym codziennym życiu. Piękna, mistyczna..."-Viola ze Szczecina

czwartek, 22 kwietnia 2010

Chaitanya Das Maharaj

Swami Vishwananda uczy dziś:
Swami Vishwananda oraz obraz Sri Chaitanya Das Maharaj

"Był święty o imieniu Chaitanya Das Maharaj, który żył w XVII wieku. Nieustannie wibrował On "Gauranga, Gauranga", jednym z aspektów Kriszny, inkarnacja Kriszny, która pojawiła się w 1500 roku. Nawet podczas snu ludzie słyszeli jak wibruje od Niego "Gauranga, Gauranga, Gauranga, Gauranga,...". Każdy Jego oddech zamieniał się w Gauranga. Chaitanya wzniósł się na taki poziom Duchowego zaawansowania, że nawet po Samadhi całe Jego ciało wibrowało "Gauranga, Gauranga".
Kiedy powtarzacie mantrę, robicie właściwy użytek ze swojego języka. Poprzez powtarzanie Boskiego imienia kształtujecie także zmysł słuchu, który staje się coraz czulszy, aż do momentu, w którym zrealizujecie w sobie Boską wibrację. Mantrowanie i dostrajanie się do Boskiej wibracji doprowadzi Was do samorealizacji lub Boskiej realizacji. W ten sposób zrealizujecie pełnię Boskiej Miłości w sobie."

O Sri Chaitanya pisaliśmy już na łamach naszego bloga TUTAJ

niedziela, 11 kwietnia 2010

List Mahavatara Babaji - "Proszę, pomóż mi"

Tłumaczenie listu Mahavatara Babaji z bloga Virtual Babaji Vishwananda z dnia 10 kwietnia 2010.



"Od czasu do czasu będę odpowiadał na wybrane pytania od tych z Was, którzy czytają ten blog, które zadajecie w medytacji lub w myślach płynących z tęsknoty serca. Dzisiaj jedna z osób zadała następujące pytanie:
"Babaji, dlaczego przychodzi taki czas na ścieżce, że czujemy zmęczenie poszukiwaniem? Potrzebujemy czegoś z Twojej strony, czegoś, co by nas głęboko poruszyło, tak byśmy mogli dalej wzrastać i kroczyć z zaangażowaniem. Proszę pomóż mi."

Tak się dzieje, Moi Drodzy, że tak długo, jak pozostajemy w ciele fizycznym, narażeni jesteśmy na różne wpływy na Ziemi oraz wpływy planetarne, które bombardują nas swoją energią. W takich czasach ważne jest, żeby pozostawać ześrodkowanym w sobie i trwać w modlitwie i w medytacji. Pamiętajcie, że mantra OM jest piękną i prostą mantrą, która pomoże Wam szybko się ześrodkować w okresach zniechęcenia. Rozmawiajcie z duchowymi przyjaciółmi, śpiewajcie badżany, róbcie japę  (dżapę) i odwiedzajcie swojego duchowego nauczyciela jak tylko jest to możliwe. Duchowa energia jaką utrzymuje On nawet w trudnych dla siebie okresach, w ziemskich rozumieniu tego słowa, może być dla Was inspiracją na trudne chwile. Nauczyciel jest oświecony i potrafi trwać ześrodkowany w sobie zarówno w "najtrudniejszych jak i najlepszych" okresach. Możecie się uczyć od Niego, gdy obserwujecie Go i sposób Jego pracy.

Pamiętajcie także, że energia wznosi się i opada w trakcie kroczenia ścieżką ku oświeceniu. Bądźcie zawsze pozytywni, gdyż obniżony nastrój kiedyś przeminie, tak jak sami wiecie z doświadczenia zgodnie z Waszym pojmowaniem koncepcji czasu. Niech tak będzie jak musi być! I nie zapominajcie się uśmiechać, udajcie się do kogoś z pomocą, ukołyszcie dziecko śpiewając mu kołysankę, wsłuchajcie się w śpiew ptaków na wiosnę, gdy wiją gniazda z nastaniem nowej pory roku i zapowiedzią nowych narodzin i odnowy. Pamiętajcie, że radość jest wyborem, ona nie przemija sama z siebie, to wy ją wysyłacie i otrzymujecie z powrotem.  Radość nie jest przedmiotem, jest wyborem waszego sposobu myślenia, gdy łączycie się z Boską Miłością, którą jesteście w Waszym sercu. Zawsze pozostajecie Boską Miłością. Pamiętajcie o tym." - Babaji

Ja jestem Babaji, wasz przyjaciel na ścieżce do przypomnienia sobie błogości.
Amen i OM! 


 


Uwaga: Dziewięć godzin po opublikowaniu listu Mahavatara Babaji na blogu Virtual Babaji Vishwananda, Babaji poprosił Utpalavati o dodanie tego: "Drodzy przyjaciele, więcej niż jeden z was pytało mnie o Babajiego z Haidakhan. Ci z was, którzy czytają ten blog więdzą o których z was mówię. Proszę abyście obejrzeli drugie wideo, które poprosiłem aby moja uczennica umieściła na końcu tego posta. Poczujcie waszymi sercami  jaka jest odpowiedź na pytanie, które mi zadawaliście. Reakcja waszego serca jest waszą odpowiedzią. I nie wszyscy z was otrzymają dokładnie taką samą odpowiedź. Tak jest dobrze. To co ja powiem tutaj na temat waszego pytania to: Haidakhan Babaji, tak nazywany, jest bardzo, bardzo bliski mojemu sercu. Na wasze pytania musicie znaleźć odpowiedź sami." (Przekazane Utpalavati przez Babajiego).

piątek, 19 marca 2010

"...przyjdzie Pan Siva."

Dzisiaj na naszym blogu jeszcze raz wracamy do szkolenia z Abiszekamu i Agni Hotra, o którym pisaliśmy już wcześniej. Kliknij TUTAJ aby o tym przeczytać.
Wracamy za sprawą jednego z uczestników, który opowiedział nam o swoich doświadczeniach po szkoleniu.



"Chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami po szkoleniu.
Przypomnę, że moim murti był lingam.
Wiedziałem, że po Kalasz Pudży ma zamieszkać w nim Bóstwo no i, że nie będzie to już ten sam przedmiot.
Gdyby nie powyższa świadomość mógłbym pomyśleć, że popsuli ‘moje jajo’ ;)
Wyraźnie zmieniło barwę i stało się wewnętrznie szkliste. Świadczy to tylko o tym, jak potężna energia zmieniła strukturę tego kamienia. Nie wiem, czy podobne doświadczenia mogły mieć osoby z metalowymi lub gipsowymi murti, ale w tym krysztale można zauważyć transformację wizualnie.

Zrobiłem pierwszy swój abiszekam w mieszkaniu. Dzieci zostały poinformowane, że przyjdzie Pan Siva, bo przygotowania przypominały rzeczywiście szykowanie na wizytę. Mała się tylko co chwila pytała zniecierpliwiona kiedy przyjdzie Pan, a potem stwierdziła, że wie jaki Pana przyjdzie. Na pytanie kto, odp. Vishwananda !
W czasie abiszekamu dzieci zaczęły rozrabiać, a ja nie mogłem przerwać ceremonii, jakoś dobrnęliśmy do końca.

Ale myślę, że był Pan Siva, bo miałem tulipany (bardzo nietrwałe kwiatki), jeden w wazonie, a drugiego podarowałem Bóstwu. Po kilku dniach płatki nie odpadły od nich tylko uschły na łodygach. W drugim pokoju miałem tulipany w wazonie i w doniczkach w całości z cebulkami i od nich płatki tradycyjnie odpadły.
Myślę, że to takie małe symbole, żebym/śmy wiedzieli, że Boska energia jest cały czas obecna :). -Artur"

 

czwartek, 25 lutego 2010

Cykl Życia

Fragmenty listu od Mahavatara Babajiego z bloga Virtual Babaji Vishwananda z dnia 3 stycznia 2010.

Mahavatar Babaji:
"W czasie jak dusza ewoluuje na ziemi z jednego życia w drugie, człowiek odradza się w kolejnych ciałach, które stwarzają dla niego okazje osiągnięcia kolejnego poziomu matematycznego równania opisującego postęp ludzkości. Dusze wplątane w koło karmy muszą zacząć uwalniać się w pewnym momencie ze "szprych" koła i wejść do wewnątrz, do centrum. To właśnie w centrum koła znajdziecie prawdziwą Jaźń. A wraz z tym odnajdziecie pokój, bycie na równi z całym stworzeniem, miłość, harmonię, nieporuszoną ciszę, w której trwa Bóg.

Moi Drodzy Przyjaciele, przekonacie się też, że esencja Jaźni - dusza, jest odwieczną, przyzwalającą akceptacją, która płynie w nieskończoność. Wszystkie materialne procesy myślowe, które kreują świat fizyczny, musisz w momencie "przejścia" pozostawić za sobą, jest to ewidentne.

Dlatego pytam Ciebie teraz: po co spędzać cały lub większość swojego czasu na tych materialnych dążeniach?
Dąż do samopoznania z poziomu fundamentalnego, na poziomie esencji.

Myśl dnia: medytuj, medytuj i medytuj! To właśnie jest esencja, którą przynosisz ze sobą, gdy przychodzisz i odchodzisz, czyż nie? Amen i OM".

wtorek, 16 lutego 2010

Bóg Ci pomoże


Swami Vishwananda uczy dziś:

"Duchowa praktyka, Wasya Sadhana, nie polega jedynie na robieniu porannej praktyki, ale na całodziennej praktyce. W nocy, zanim pójdziesz spać, usiądź i zastanów się nad całym dniem. Zapytaj siebie "Co ja takiego zrobiłem w dniu dzisiejszym, co było dobrego, a co nie tak bardzo dobrego?" Wiesz, że wszystko co robisz dla dobra przynosi tobie radość, a to co zrobiłeś nie tak bardzo dobrego, pozostawia wewnątrz ciebie ślad dyskomfortu, ponieważ w swoim umyśle usiłujesz to naprawić. Kiedy Bóg widzi, że usiłujesz to naprawić, dzięki swojej łasce i miłości pomoże ci."

niedziela, 27 grudnia 2009

Darszan w Springen, sobota 26 grudnia 2009


Wczoraj, w sobotę 26 grudnia 2009, Sri Swami Vishwananda poprowadził Darszan w Centrum Bhakti Marga w Springen. W trwającym sześć i pół godziny Darszanie wzięło udział około 260 osób wielu narodowości. Podczas Darszanu Swami poprowadził dwa wspaniałe i bardzo energetyzujące Kirtany, podczas których cała sala śpiewała i tańczyła w zachwycie. Ponadto całą sala śpiewała kolędy w wielu językach, w tym po polsku.


Podczas swojego Darszanowego wykładu, Swami Vishwananda mówił, że "czas Bożego Narodzenia jest czasem przemiany. Czasem, w którym to my musimy się zmienić. Czas, w którym musimy zacząć brać odpowiedzialność, ponieważ tak długo jak nie bierzemy odpowiedzialność, sami siebie osłabiamy."
Swami mówił, że "wszystko czego szukamy jest w nas, ale mimo tego pozwalamy aby nasz umysł nas dominował, aby miał nad nami kontrolę. Dlaczego? Ponieważ lubimy nasze ograniczenia. Lubimy się ograniczać, jednak wewnątrz nas jest głos, który mówi: "Obudź się! Istnieje coś wspanialszego." Jednak ograniczenia naszego umysłu powodują, że nie chcemy z tego wyskoczyć, wyrwać się. Sami siebie zamykamy w klatce i jak zwierzę rzucamy się od ściany do ściany, i wracamy w to samo miejsce. Jednak od czasu do czasu, dzięki łasce Boga, dzięki łasce Matki Boskiej, przez uchylone drzwi pojawiają się promyki światła i wychodzimy. Jednak zaraz, ze strachu, wracamy z powrotem. Dokąd nas to prowadzi? Kryszna powiedział do Arjuny: "Drogi Arjuno, bądź wolny. Bądź jak Jogin. Wznieś swą broń i walcz." Ale mówiąc to, mówił nie tylko do Arjuny, mówił do nas wszystkich. Wszyscy jesteśmy Joginami, ale musimy być wolni. Kim jest Jogin? To ktoś kto jest - WOLNY! Jednak kiedy patrzymy na nasze ograniczenia, widzimy, że nie jesteśmy wolni. Zawsze kiedy pojawia się strach, obawy, wtedy chodzimy w kółko. Nie stajemy się wolni, ponieważ boimy się. Boimy się zmierzyć z tym ograniczeniem. A co jeśli to ograniczenie jest wszystkim? Nie. Musicie się z tym zmierzyć. Doskonale wiecie, że nie jesteście tym ograniczeniem. Nie po to tu jesteście. Zmierzcie się z tym. Spójrzcie temu głęboko w oczy, pozbądźcie się tego. Dopóki tego nie zrobicie, ciągle będziecie grać w ta grę. Więc nie bójcie się tego, zmierzcie się z tym. Zacznijcie od niewielkich rzeczy. Znacie się. Wiecie, Bóg zawsze o Was zadba i da Wam to czego potrzebujecie. Nawet zwierzęta o tym wiedzą, a my jesteśmy przecież czymś więcej od zwierząt. Nadszedł czas abyśmy my, jako ludzkość, pokonali te ograniczenia, i pozwolili obudzić się temu, co mamy wewnątrz nas. Bądźcie wolni. To jest to co woła wasze wnętrze. By być wolnymi, by się uczyć i iść naprzód. Życie jest najpiękniejszą rzeczą, którą dał nam Bóg. Nie marnujcie go. Ponieważ kiedy przyjdzie koniec, spojrzycie wstecz i powiecie: "Mój Boże, straciłem tyle szans, bo mój umysł był kierowany przez tyle praw i przepisów. Zaślepiłem się." Mówię zaślepiłem się, bo wybór bycia ślepym lub widzenia jest waszym wyborem. Jak tego dokonać? Róbcie swoją Sadhanę (praktyki duchowe) codziennie. Wasza duchowa Sadhana pomaga Wam uwolnić umysł, pomaga nie dać się usidlić tym ograniczeniom. Łaska Boska jest z wami. Śpiewajcie Boskie imiona 24 godziny na dobę, im więcej tego robicie tym bardziej staje się to automatyczne, tak, że śpiewacie nawet w nocy podczas snu. I róbcie praktyki duchowe, ponieważ one są jak tarcza, którą dostaliście aby was chroniła. A kiedy jesteście chronieni, nie musicie się niczego obawiać. Ale jeśli tarczę, która otrzymaliście, chowacie do szafy, a tutaj atakuje was wielu wrogów, jak się ochronicie? Więc używajcie jej i bądźcie zdyscyplinowani, miejcie samo-dyscyplinę."