wtorek, 6 października 2009
Video ze Swamim Vishwananda
Miłego oglądania :)
poniedziałek, 5 października 2009
Swami Vishwananda i Święta Faustyna Kowalska

Urodziła się w 1905 roku we wsi Głogowiec k/ Łodzi jako trzecie z dziesięciorga dzieci w rodzinie Marianny i Stanisława Kowalskich. Od dzieciństwa odznaczała się umiłowaniem modlitwy, pracowitością, posłuszeństwem i wrażliwością na ludzką biedę. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata, a potem jako kilkunastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom i poszła na służbę do zamożnych rodzin.
Mając dwadzieścia lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, w którym - jako s. Maria Faustyna - przeżyła trzynaście lat, spełniając obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Jej życie - na pozór bardzo zwyczajne, monotonne i szare - kryło w sobie nadzwyczajną głębię zjednoczenia z Bogiem. Od dzieciństwa bowiem pragnęła zostać wielką świętą i konsekwentnie do tego dążyła, współpracując z Jezusem w dziele ratowania zagubionych dusz aż do złożenia swojego życia w ofierze za grzeszników. Lata jej zakonnego życia naznaczone więc były stygmatem cierpienia i nadzwyczajnych łask mistycznych.
Święta Faustyna - wyniszczona gruźlicą oraz cierpieniami, jakie znosiła w ofierze za grzeszników - zmarła w opinii świętości w Krakowie 5 października 1938 roku, mając zaledwie 33 lata.
Sri Swami Vishwananda odwiedził grób Świętej Faustyny w Łagiewnikach koło Krakowa w lipcu 2006 roku. Spędził dłuższą chwilę zatopiony w modlitwie przy relikwiach Świętej. Był to cudowny widok, jakby dwóch wielkich Świętych rozmawiało ze sobą.
Załączony obraz Jezusa Chrystusa został ukazany w wizji, jaką s. Faustyna miała 22 lutego 1931 roku w celi płockiego klasztoru. Wieczorem, kiedy byłam w celi - pisze w Dzienniczku - ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (...)Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie(Dz.47). Chcę, aby ten obraz(...) by uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia (Dz.49).
Swami Vishwananda zapytany kiedyś o ten obraz, odparł, że Jezus ukazał mu się w identycznej wizji jak na tym obrazie.
Poniżej jedna z pięknych modlitw Świętej Faustyny:
Pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie, o Panie; niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich. Dopomóż mi do tego, o Panie, aby moje oczy były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich i przychodziła im z pomocą. Dopomóż mi, Panie, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętnena bóle i jęki bilźnich. Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia. Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu, a na siebie przyjmować cięższe, mozolniejsze prace. Dopomóż mi, Panie, aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze spieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie. Prawdziwe moje odpoczenie jest w usłużności bliźnim. Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich. Nikomu nie odmówię serca swego. Obcować będę szczerze nawet z tymi, o których wiem, że nadużywać będą dobroci mojej, a sama zamknę się w najmiłosierniejszym Sercu Jezusa. O własnych cierpieniach będę milczeć. Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój (...). Jezu mój, przemień mnie w siebie, bo Ty wszystko możesz.
niedziela, 4 października 2009
Sri Swami Vishwananda w Warszawie i Gdańsku !!!


W dniach 17 i 19 listopada 2009 odbędą się Darszany ze Sri Swamim Vishwanandą w Warszawie i Gdańsku.
17 listopada 2009, godz. 19.00, Warszawa, rejestracja: info@bhaktimarga.pl lub 0-605333027, więcej informacji w ulotce lub 0-604560955 i warszawa@bhaktimarga.org
19 listopada 2009, godz. 19.00, Gdańsk-Wrzeszcz, rejestracja i informacje: vishwananda@duchowapolska.pl lub 0-502357799
Więcej informacji w załączonych ulotkach.
sobota, 3 października 2009
Planetarne pozdrowienie od Mahavatara Babaji
Tłumaczenie na język polski pozdrowień jakie Mahavatar Babaji przesłał dzisiaj za pośrednictwem bloga http://virtual-babaji-vishwananda.blogspot.com
Niebiosa rozbrzmiewają dziękami dzwonów i promieniują miłością otwartych, wrażliwych serc wielbicieli na całym świecie, którzy uczestniczyli w Pudżach Nawaratri podczas minionych dni. Wysyłamy w fale Planety Ziemi odczuwaną sercami Hosanna do całego rodzaju ludzkiego. -Mahavatar Babaji
piątek, 2 października 2009
Swami Vishwananda opowiada o Bhawani Ashtakam
Podczas dziewięciu nocy Nawaratri we wrześniu 2009, Sri Swami Vishwananda uczył swoich uczniów recytowania, a właściwie śpiewania poniższej przepięknej modlitwy napisanej i skomponowanej przez Adi Shankaracharyę. Adi Shankaracharya napisał tą modlitwę w celu podniesienia poziomu rozwoju duchowego swoich uczniów. Napisał ją, a właściwie zaśpiewał, jak opowiadał Swami Vishwananda, znajdując się w stanie boskiej ekstazy. Swami Vishwananda powiedział nam również, że kiedy Adi Shankaracharya modlił się tą modlitwą do Boskiej Matki, z jej oczu lały się łzy.
Poniżej video z tą piękną pieśnią, jej tłumaczenie na język polski oraz oryginalny tekst w sanskrycie.
Bhavani Ashtakam po polsku
Na tym materialnym świecie, ani ojciec, ani matka, ani krewni lub pomocnicy, ani syn lub córka, ani mąż lub żona, ani pisma mądrości lub wiedza są moje.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
Wpadając w nieustający ocean narodzin i śmierci, wiecznie związując się chciwością, dumą, złudą i pożądaniem, bardzo obawiam się tego żałosnego istnienia.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
O Matko, nie dokonałem dobroczynności; nie zrobiłem żadnej medytacji; nie przestrzegałem żadnych rytuałów,
ani nie wypowiedziałem żadnej modlitwy lub świętego Imienia. Nie dokonałem czci, ani nie oczyściłem się poprzez dogodne modły.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
Tyś mym jedynym schronieniem. Nie znam ani dobrych uczynków ani Twojej najświętszej siedziby,
ani nie wiem jak uwolnić się od materialnej niewoli poprzez rozpuszczenie mojego ego.
Nie jestem w stanie osiągnąć Boskiej miłości, nie skłonny nawet do stosowania się do jakiejkolwiek duchowej dyscypliny by ją osiągnąć.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
Jestem nieprzerwanie zaangażowany w bezwartościowe myśli i niewłaściwe uczynki. Mój tępy umysł został zniewolony przez złe nawyki.
Jestem ciągle niezdolny do postępowania w zachwycający sposób, a mój charakter jest całkowicie haniebny dla społeczeństwa wraz z moimi
krytycznymi poglądami i niesforną mową.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
Nie znam Panów Brahmy, Visznu, Sziwy, Indry, Suryi ani Chandry, ani innych Boskich osobowości. Więc kompletnie poddaje się na zawsze (w) Tobie.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
O miłosierna Matko, uprzejmie ochroń mnie gdziekolwiek jestem, przed wszelkiego rodzaju urazami poprzez wodę lub ogień,
w górach lub w dżungli, lub w sporach z wrogami, albo rozpaczy z porzucenia.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
O opiekuńcza Matko, jestem prawdziwą sięrotą na tej ziemi, bez cnot, świadczony jako bezsilny, dotknięty bólem chorób i starości,
zwodzony niewiedzą i lenistwem, upadły i opuszczony, bez końca wchodząc w zagładę.
Dlatego, O Matko wszechświata! O Boska towarzyszko Pana Sziwy! Tylko Ty jesteś moim wiecznym schronieniem!
Bhavani Ashtakam w Sanskrycie
Na thatho, na matha, na bandur na datha,
Na puthro, na puthri, na bruthyo, na bartha,
Na jayaa na Vidhya, na Vruthir mamaiva,
Gathisthwam, Gathisthwam Thwam ekaa Bhavani.
Bhavabdhava pare,
Maha dhukha Bheeru,
Papaatha prakami, pralobhi pramatha,
Kam samsara pasa prabadha sadaham,
Gathisthwam, Gathisthwam thwam ekaa Bhavani.
Na Janaami Dhanam,
Na cha dhyana yogam,
Na janami thathram, na cha sthothra manthram,
Na janami poojam, na cha nyasa yogam,
Gathisthwam, Gathisthwam thwam ekaa Bhavani.
Na janami Punyam, Na janami theertham,
Na janami mukthim, layam vaa kadachit,
Na janami bhakthim, vrutham vaapi maatha,
Gathisthwam, Gathisthwam, thwam ekaa Bhavani.
Kukarmi, kusangi, kubudhi, kudhasa,
Kulachara heena, kadhachara leena,
Kudrushti, kuvakya prabandha, sadaham,
Gathisthwam, Gathisthwam, thwam ekaa Bhavani.
Prajesam, Ramesam, Mahesam, Suresam,
Dhinesam, Nisidheswaram vaa kadachit,
Na janami chanyath sadaham saranye,
Gathisthwam, Gathisthwam thwam ekaa Bhavani.
Vivadhe, Vishadhe, pramadhe, pravase,
Jale cha anale parvathe shatru madhye,
Aranye, saranye sada maam prapahi,
Gathisthwam, Gathisthwam, thwam ekaa Bhavani.
Anadho, dharidro, jara roga yuktho,
Maha Ksheena dheena, sada jaadya vakthra,
Vipathou pravishta, pranshata sadhaham,
Gathisthwam, Gathisthwam, thwam ekaa Bhavani.
czwartek, 1 października 2009
Mahisasura Maridini Stotram
Podczas święta Nawaratri Sri Swami Vishwananda codziennie śpiewał wraz ze swymi uczniami Mahisasura Maridini Stotram. Jest to pieśń opowiadająca historię pokonania przez Boska Matkę (Durgę), która przybrała postać Maha Kali, demona Mahisasura. Jest to ta sama historia, która Sri Swami Vishwananda odegrał podczas ostatniego dnia Nawaratri (patrz poprzedni wpis na blogu).
Poniżej video z tą piękną pieśnią.
środa, 30 września 2009
Swami Vishwananda jako Kali
Podczas ostatniej nocy święta Nawaratri, Sri Swami Vishwananda wcielił się w Boską Matkę i odegrał na oczach zahipnotyzowanych uczniów walkę Kali z demonem Mahashasur. W niezwykłej boskiej ekstazie i oddaniu, Swami przemienił swoją świadomość w świadomość Boskiej Matka w postaci Kali. Z dziko rozwianymi włosami, oczami wyrażającymi inny wymiar wieczności, przy dźwiękach hipnotyzującej muzyki, Boska Matka sprowadziła przed nasze oczy wspaniałą chwilę pokonania demona Mahashasura.