"Życzę wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku - niech błogosławieństwo Boże będzie z wami wszystkimi w tym nowym nadchodzącym roku. Niech postanowienie aby się zmienić i otworzyć serce będzie waszym celem – z Miłością i Błogosławieństwem."
Postanówmy na 2010 rok abyśmy stali się najlepsi jakimi możemy być. Postanówmy przeżyć nasze życie zestrojeni z Boską Wolą. Postanówmy pędzić z wiatrem wolności jaka nastąpi. Postanówmy w wolności wznieść się na wyżyny Garudy, boskiego wehikułu Vishnu. Kochajmy innych ludzi tak jak kochamy samych siebie i Czyńmy innym ludziom to co chcielibyśmy aby oni czynili nam. Obie te rzeczy są tym czego nauczał Chrystus. Spacerujmy po wodzie, dosłownie spacerujmy po wodzie w 2010.
Postanów by w 2010 mieć świadomość posiadającą zdolność by latać wolno jak Garuda Vishnu i by spacerować po wodzie jak Apostoł Piotr z Chrystusem.
Jak to zrobić? Twoje ciało duchowe może robić te rzeczy kiedy je uwolnisz i staniesz się świadomym tej tkwiącej w nim zdolności.
Uwolnij się z przez siebie stworzonego więzienia. Jest 2010 Jest Czas!
Życzę ci na 2010 byś postanowił być najlepszym jakim możesz być czyli: Boską Duszą o Wolnej Woli wiodącą życie na Ziemi tak jak to miało być...
FREE = WOLNY F jak Wolność (Freedom). R jak postanowienie (Resolve). E jak Wszystko jest możliwe z Bogiem (Everything). E jak Wieczne Życie jest twoim wrodzonym prawem (Eternal Life).
Postanów być wolnym; bądź Joginem w 2010.
Pamiętaj, że Swami Vishwananda nauczał cię ostatnio: "Kriszna powiedział do Ardżuny: “Drogi Ardżuno, bądź wolny. Bądź jak Jogin i wznieś swą broń i walcz.” Kiedy Kriszna powiedział to do Ardżuny, nie mówił tego tylko do Ardżuny. Kriszna powiedział do nas wszystkich. Wszyscy jesteśmy Joginami ale musimy być wolni. Czym jest Jogin? To ktoś kto jest wolny!"
Wczoraj, w sobotę 26 grudnia 2009, Sri Swami Vishwananda poprowadził Darszan w Centrum Bhakti Marga w Springen. W trwającym sześć i pół godziny Darszanie wzięło udział około 260 osób wielu narodowości. Podczas Darszanu Swami poprowadził dwa wspaniałe i bardzo energetyzujące Kirtany, podczas których cała sala śpiewała i tańczyła w zachwycie. Ponadto całą sala śpiewała kolędy w wielu językach, w tym po polsku. Podczas swojego Darszanowego wykładu, Swami Vishwananda mówił, że "czas Bożego Narodzenia jest czasem przemiany. Czasem, w którym to my musimy się zmienić. Czas, w którym musimy zacząć brać odpowiedzialność, ponieważ tak długo jak nie bierzemy odpowiedzialność, sami siebie osłabiamy." Swami mówił, że "wszystko czego szukamy jest w nas, ale mimo tego pozwalamy aby nasz umysł nas dominował, aby miał nad nami kontrolę. Dlaczego? Ponieważ lubimy nasze ograniczenia. Lubimy się ograniczać, jednak wewnątrz nas jest głos, który mówi: "Obudź się! Istnieje coś wspanialszego." Jednak ograniczenia naszego umysłu powodują, że nie chcemy z tego wyskoczyć, wyrwać się. Sami siebie zamykamy w klatce i jak zwierzę rzucamy się od ściany do ściany, i wracamy w to samo miejsce.Jednak od czasu do czasu, dzięki łasce Boga, dzięki łasce Matki Boskiej, przez uchylone drzwi pojawiają się promyki światła i wychodzimy. Jednak zaraz, ze strachu, wracamy z powrotem. Dokąd nas to prowadzi? Kryszna powiedział do Arjuny: "Drogi Arjuno, bądź wolny. Bądź jak Jogin. Wznieś swą broń i walcz." Ale mówiąc to, mówił nie tylko do Arjuny, mówił do nas wszystkich. Wszyscy jesteśmy Joginami, ale musimy być wolni. Kim jest Jogin? To ktoś kto jest - WOLNY! Jednak kiedy patrzymy na nasze ograniczenia, widzimy, że nie jesteśmy wolni. Zawsze kiedy pojawia się strach, obawy, wtedy chodzimy w kółko. Nie stajemy się wolni, ponieważ boimy się. Boimy się zmierzyć z tym ograniczeniem. A co jeśli to ograniczenie jest wszystkim?Nie. Musicie się z tym zmierzyć. Doskonale wiecie, że nie jesteście tym ograniczeniem. Nie po to tu jesteście. Zmierzcie się z tym. Spójrzcie temu głęboko w oczy, pozbądźcie się tego. Dopóki tego nie zrobicie, ciągle będziecie grać w ta grę.Więc nie bójcie się tego, zmierzcie się z tym. Zacznijcie od niewielkich rzeczy. Znacie się. Wiecie, Bóg zawsze o Was zadba i da Wam to czego potrzebujecie. Nawet zwierzęta o tym wiedzą, a my jesteśmy przecież czymś więcej od zwierząt.Nadszedł czas abyśmy my, jako ludzkość, pokonali te ograniczenia, i pozwolili obudzić się temu, co mamy wewnątrz nas.Bądźcie wolni. To jest to co woła wasze wnętrze. By być wolnymi, by się uczyć i iść naprzód.Życie jest najpiękniejszą rzeczą, którą dał nam Bóg. Nie marnujcie go. Ponieważ kiedy przyjdzie koniec, spojrzycie wstecz i powiecie: "Mój Boże, straciłem tyle szans, bo mój umysł był kierowany przez tyle praw i przepisów. Zaślepiłem się." Mówię zaślepiłem się, bo wybór bycia ślepym lub widzenia jest waszym wyborem. Jak tego dokonać? Róbcie swoją Sadhanę (praktyki duchowe) codziennie. Wasza duchowa Sadhana pomaga Wam uwolnić umysł, pomaga nie dać się usidlić tym ograniczeniom. Łaska Boska jest z wami. Śpiewajcie Boskie imiona 24 godziny na dobę, im więcej tego robicie tym bardziej staje się to automatyczne, tak, że śpiewacie nawet w nocy podczas snu.I róbcie praktyki duchowe, ponieważ one są jak tarcza, którą dostaliście aby was chroniła. A kiedy jesteście chronieni, nie musicie się niczego obawiać. Ale jeśli tarczę, która otrzymaliście, chowacie do szafy, a tutaj atakuje was wielu wrogów, jak się ochronicie? Więc używajcie jej i bądźcie zdyscyplinowani, miejcie samo-dyscyplinę."
Wczoraj, 25 stycznia 2009 późnym wieczorem, Swami Vishwananda, będąc w kaplicy prawosławnej w Centrum Springen, miał wizję, podczas której ukazał Mu się Jezus Chrystus, Święta Maria (Matka Boska), Święty Piotr, oraz Święci Apostołowie.
Jezus, odchodząc, położył swoją stopę na drewnianym krzyżu, który leżał na Biblii na ołtarzu. Z krzyża natychmiast zaczął się wydobywać olej święty. Cały wieczór Swami Vishwavijayananda błogosławił wszystkich obecnych w Springen tymi błogosławionymi krzyżem i olejem. Olej, który wydobył się z krzyża, miał cudowny zapach. Zapach ten był tak intensywny, że wszystko wokół nim pachniało. Ten cudowny, święty zapach czuć wyraźnie do dzisiaj.
Później wieczorem, Swami Vishwananda opowiedział wszystkim o przesłaniu, które przekazała Matka Boska. Jak mówił Swami, Matka Boska podczas objawienia była zatroskana. Jej troska była spowodowana faktem, że ludzie modlą się o rzeczy, których nie potrzebują, oraz z myślą głównie o nich samych. Matka Boska prosiła abyśmy modlili się o rzeczy, które są nam naprawdę potrzebne, abyśmy modlili się prawdziwie, oraz abyśmy mieli świadomość potęgi samej modlitwy. Dzięki modlitwie możemy zmienić świat, w którym żyjemy, ponieważ powinniśmy modlić się nie tylko dla siebie, ale dla innych, dla dobra całej ziemi.
Wczoraj, w wigilię Bożego Narodzenia, Swami Vishwananda celebrował nabożeństwo liturgiczne. Pierwsza część nabożeństwa zaczęła się po 17.00 i trwała mniej więcej do 19.00.
O 20.00 Swami Vishwananda, wszyscy mieszkańcy oraz przybyli goście, w sumie ponad 200 osób, zasiadło do uroczystej kolacji Wigilijnej. Po kolacji, ok. 22.00 Swami celebrował drugą część mszy, która zakończyła się długo po północy. Było mnóstwo modlitw i pięknych kolęd w wielu językach.
Dzisiaj, w dniu Bożego Narodzenia, Swami Vishwananda celebrował Agni Hotri (Yagnę) a następnie Abiszekam, do Dzieciątka Jezus.Po Abiszekamie, wszyscy zebrani jeszcze przez prawie dwie godziny śpiewali kolędy i pieśni duchowe poświęcone Jezusowi i Marii, Matce Bożej. Wesołych Świąt ze Springen !!!
W imieniu wszystkich autorów i współpracowników naszego bloga, życzę Wam wszystkim cudownych, przepełnionych radością i miłością Świąt Bożego Narodzenia. Życzymy Wam, abyście żyli zgodnie z uniwersalnymi naukami Chrystusa, abyście nie ustawali we wdrażaniu Jego nauki w życie w każdej chwili, w każdej sytuacji.
Sri Swami Vishwananda wyjaśniając doniosłość Świąt Bożego Narodzenia, podkreślał, że wraz z Jezusem Chrystusem przyszło na świat Wybaczenie i Miłosierdzie. Jezus jest w każdej naszej komórce, w każdym atomie, i rodzi się w nas wraz z każdą naszą pozytywną myślą, każdym naszym dobrym gestem. Jezus rodzi się w nas bez przerwy. Nie zaprzestawajmy więc w ciągłym budzeniu w sobie tej Boskiej Miłości, którą Jezus nas wszystkich obdarzył. Niech te małe "bomby jądrowe", jak to określił Swami Vishwananda, eksplodują w nas bez przerwy. Niech Święta Bożego Narodzenia będą w nas przez cały rok. Emanujmy wszyscy tą Miłością w Nowym Roku.
"Czym jest Wolna Wola? Czy uważasz, że wolna wola jest tymi wszystkimi rzeczami, które wykonujemy na codzień? Czy wolną wolę wyrażamy mówiąc: "Tak, ja zrobiłem to i tamto"?To prawda, że posiadamy "pewną" wolną wolę. Rzeczywiście, możemy wybrać drogę i charakter naszego życia, podczas gdy zwierzęta nie mają takiego wyboru, tej woli.Bóg dał nam wolę. Dał nam możliwość wyboru. Dzięki wyborom jesteśmy wolni. Dlatego mówimy - wolna wola. Posiadamy wolną wolę, możemy dokonać wyboru. Ale nawet taki wybór jest przeznaczeniem. To nie tak, że Bóg bawi się nami, gdyż sposób w jaki wykreowane zostało nasze życie jest manifestacją nas samych. W rzeczywistości jesteśmy częścią Boga.Mówimy, że ten cały świat jest kreacją Boga - faktycznie jest manifestacją naszej Jaźni.Jeden Święty powiedział:"My uczyniliśmy świat takim, jakim go chcemy mieć. To prawda!"Jeśli ten świat miałby być taki, jakim chce go Bóg, to panowałby pokój."